 |
| Camino del Norte |
Data: 14.01.2008 15:57 Autor: Małgorzata
Witam.
Wybieram się w sierpniu na trasę Camino del Norte.
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki. Wyruszam z Warszawy.
I co dalej :)
Planuję podróż na 2 - 2,5 tygodnia.
Dokąd samolotem?
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 14.01.2008 17:56 Autor: AG.
Ja też kiedyś nie wiedziałem jak mam się wybrać na camino.
Jak dojechać i jak wrócić.
Polecam prostą metodę.
Wszystko przeczytać co jest na tej stronie.
Wpisać w szukaj Camino Norte.
To samo w Google i wyszukać strony z mapkami szlaku i opisy każdego etapu.Np.Mundicamino
Na drugiej polskiej stronie int.Camino de Santiago jest relacja z pielgrzymki tym szlakiem w 2007r
Masz tylko dwa tygodnie na wędrówkę więc musisz wybrać miejsce startu.
Jeśli chcesz przejść cały szlak od początku to zaczynasz np.po stronie Hiszpańskiej w Irun a w przyszłym roku kontynuujesz dalej.
Jak wylądujesz samolotem w Biarritz to masz już nie daleko do granicy pociągiem,lub autobusem.
To tyle co mogę w tej chwili doradzić więcej na pewno napiszą inni pielgrzymi.
Pozdrowienia z życzeniami realizacji i udanej pierwszej pielgrzymki w Hiszpanii.
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 14.01.2008 20:37 Autor: Emilia (z Warszawy nota bene)
Witam kolejną entuzjastkę Norte. :) Zakładam, że pod pojęciem "Norte" rozumiesz "Camino de la Costa" przez Gijon, Luarkę, Ribadeo? To pewnie byś zdążała do Gijon właśnie. Tam jest lotnisko, ale raczej "dolot" do samego Gijon wyszedłby drogo. Lepiej chyba dojechać autobusem z Madrytu lub z Bilbao. Jeśli chodzi o informacje w sieci, odradzam Mundicamino, za to stanowczo doradzam http://www.jacobeo.net/ Nie przejmuj się, że po hiszpańsku. Rzeczywiście na http://www.camino.webd.pl/ jest relacja x.Darka Doburzyńskiego. Ja ten odcinek znam raczej z teorii, może więc się odezwą mądrzejsi (adasiu, słyszysz mnie?). Ale jeśli mogę się przydać albo jeśli myślisz o Camino Primitivo, napisz: aemiliak[małpa]wp.pl
Pozdrawiam. :) |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 15.01.2008 13:46 Autor: adaś
słyszę, słyszę...
chętnie pomogę:
norte i primitivo
pozdr
(say-book@wp.pl) |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 15.01.2008 14:18 Autor: Anka
W tym roku może primitivo...
Znalazłam: z Londynu Stansted do Asturias (to lokalne lotnisko koło Gijon) easy-jetem, albo clickair z Barcelony, a potem do Oviedo (primitivo) albo Aviles
(costa) autobusem. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 15.01.2008 21:43 Autor: Alicja
Primitivo polecam bardzo. W razie pytań służę pomocą:)Te trasę (Camino del Norte + C.P) udało mi się przejść zeszłego sierpnia. Pozdrawiam. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 16.01.2008 21:02 Autor: Małgorzata
Dzięki wielkie za odzew.
W tej chwili planuję kupić jak najtańsze bilety lotnicze na sierpień i myślę o kupnie odpowiednich butów.Trasa północna jest dość górzysta. Proszę o sugestie.
Pozdrawiam serdecznie. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 19.01.2008 15:03 Autor: Alicja
Jest bardziej górzysta od Frances, ale jednocześnie ciekawsza i piękniejsza( nie jest to tylko moja opinia). Jeśli chodzi o buty- to najlepiej dobre adidasy. Ja miałam górskie i cierpiałąm z powodu Achillesów. Pozdrwaiam. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 20.01.2008 20:34 Autor: Emilia
Jednak nie wytrzymam. Gdzieś u zarania tego forum było multum dyskusji o butach. Dyskusje te do niczego nie prowadzą, bo jedni piszą, że buty długie, drudzy, że krótkie, trzeci, że średnie, a człowiek sam niestety musi najpierw poznać SWOJE nogi. Wpisz hasło "buty" w wyszukiwarkę forum i sama zobacz. W naszej 5-osobowej ekipie 4 osoby miały długie trekkingi i wszystko było OK, jedna miała krótkie i do dziś chyba tego żałuje. ;) |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 21.01.2008 19:48 Autor: Małgorzata
Dziękuję za radę. Wystukałam " buty" i przeczytałam relacje osób, które przeszły trasę. Rzeczywiście zdania są rozbieżne. Najważniejsze, że muszą być wygodne.
Pozdrawiam ciepło.
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 21.01.2008 23:16 Autor: Darek
Małgosiu (a jeśli i inni konkretnie są zainteresowani Norte, a dokładniej odcinkiem od Irun do Gijon), służę informacjami na jaburza@poczta.onet.pl. Wiele na tym forum jest napisane, polecam dokładne szukanie, a jak konkretne pytania to pomogę.
Mundicamino nie polecam ze względu na profile trasy - jakoś zupełnie nie pokrywały się z tym, po czym szedłem. Ale wskazówki w tekście pomocne - szkoda, że niektóre mi przetłumaczono po powrocie ;-).
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 22.01.2008 21:31 Autor: Emilia
Primo: było trzeba pożyczyć / skserować ode mnie przewodnik, a nie teraz narzekać. ;) Secundo: wygląda na to, że Małgosia chce ZACZĄĆ właśnie gdzieś w rejonie Gijon (do Gijon to i ja coś tam mogę powiedzieć), a przecież Ty zaszedłeś dalej (nawet jeśli to były dwa etapy)! Widzę, że zaangażowałeś się w przewodnik po Norte na stronie Moniki i Pawła. Głębokie ukłony z szacunkiem. :) |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 22.01.2008 23:14 Autor: Darek
Ja nie narzekam, tylko stwierdzam fakty. Ostatnia rzecz, którą mógłbym w życiu zrobić, to narzekać na cokolwiek na Camino.
A przewodnik to najbardziej by się przydał na słynnym moście kolejowym za Santanderem. Ja (z paroma innymi "nieczytatymi") zrobiliśmy kółko ok. 10 km. Kto miał przewodnik, przeleciał mostem kolejowym - na moich oczach mieli spotkanie 3go stopnia z pociągiem towarowym. Ciekawy numer, ale dobre 2 godziny byli do przodu. Ciekawe, czy ew. polskie wydanie przewodnika będzie przewidywało takie opcje. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 23.01.2008 08:51 Autor: adam
Emilio, czy pamiętasz truchcik po moście?
pozdr.
a.
;) |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 23.01.2008 10:41 Autor: Pawel
Obiecuje wszystkim ze jezeli powstanie polski przewodnik po norte (a wierze ze sie uda ;)) to informacja o drodze przez mostek na pewno bedzie! Tez polecielismy naokolo.. byl to nasz pierwszy dzien, wiec dodatkowe 10km bardzo nas wykonczylo.. dopiero po powrocie do polski dowiedzielismy sie o wspanialym skrocie :) |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 23.01.2008 10:53 Autor: Anka
Też leciałam na około. Był pierwszy dzień, trasa nudna, widziałm mostek, ale droga prowadziła inaczej. W końcu zatrzymałam się wyciągnęłam przewodnik... i przeczytałam o skrócie. Ale już nie chciało mi się wracać, a szkoda, bo dopiero ponad dwie godziny póżniej zobaczyłam mostek z drugiej strony. Następnym razem albo przez mostek (chociaż chyba jednak dosyć to ryzykowne), albo zgodnie z sugestią w przewodniku -- FEVE. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 23.01.2008 18:51 Autor: Emilia
Darku, Pawle, a teraz to Wam się oberwie: po co ja pisałam relację????? Żebyście NIC NIE WIEDZIELI O MOŚCIE?! Teraz przynajmniej pokornie ocenię jej wartość. ;)
Oj, pamiętam, pamiętam, Adamie!:D Swoją drogą my dostaliśmy instrukcje w schronisku w Santander i jeszcze umyślnego Hiszpana za nami posłali, żeby nam przypomniał o tym skrócie.
Pozdrawiam wszystkich: tych, którzy szli (biegli) i nie szli przez most. I tych, którzy będą przez niego szli. :) |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 23.01.2008 21:24 Autor: Agnieszka
Malgosiu.
To ja Agnieszka. Razem wybieramy sie na Camino. Czytajac forum "Caminowiczow" trace cierpliwosc:). Szkoooda, ze do sierpnia jeszcze tak daleko..:)
Pozdrawiam wszystkich .
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 24.01.2008 18:13 Autor: Darek
Emilio! Jesteś wielka! A ja pokornie padam do stóp i do błędów młodości (hmmmm...) się przyznaję.
Na pociechę mam, że nie ja jeden dodatkowy spacer uczyniłem. A i zwykle dobrze zorientowany Niemiec z pięknym przewodnikiem dał się wrobić. A co sobie potem fotkę ładną tego mostu zrobiłem, to teraz mam co oglądać w długie wieczory... oczywiście czekając na następne Camino. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 24.01.2008 22:03 Autor: Małgorzata
Moi Drodzy.
Dziękuję za cenne wskazówki. Każde wejście na tę stronę owocuje dodatkowymi informacjami. Wiem coraz więcej. Ja i moja koleżanka - Agnieszka, nie możemy doczekać się wyjazdu.Chcemy dobrze przygotować się.
Dziękuję Wam za kontakty do siebie. Z czasem będę prosiła o dodatkowe wskazówki.
Emilio - tak! Startujemy z Gijon (oczywiście po dojechaniu do niego). Mamy około 2,5 tygodnia.
Trochę szkoda :) ,że ominie nasz słynny mostek za Santander (i spotkanie 3-go stopnia:). Może innym razem.
Dołączam serdeczne pozdrowienia. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 26.01.2008 13:03 Autor: Tomek z Wrocławia
Na ja tez zamierzam tym razem isc Norte, z tym ze nie wiem czy z Oviedo, czy z Santander ( czas pokaze, bo moje kolana wciaz pamietają zeszle camino)
W kazdym razie znowu sie nastawiam na sierpien/wrzesien :)
MOja rada co do butów- jezeli chcesz isc na primitivo lub norte, wazne zeby byly buty z membrana ( Gore-tex), bo czasem jest bloto albo przez strumyki tzreba isc...a czy wysokie czy niskie to zalezy od ciebie, ja mialem wysokie, i dzieki temu nie powykrecalem kostek, a achillesy byly ok
A Alicja na Preimitivo miala tempo jak gazela :DDD
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 29.01.2008 22:25 Autor: eli
hej, ja kupiłem bilet Warszawa-Bilbao-Warszawa za 750 zł w lufthansie. Jesli się pospieszysz to pewnie jeszcze zdążysz kupić coś po atrakcyjnej cenie.
pozdr |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 29.01.2008 23:27 Autor: Małgorzata
Podzwoniłam w kilka miejsc aby dowiedzieć się o cenę biletów i dowiedziałam się, że tańsze bilety są na około 5 miesięcy przed terminem. W internecie na
http://www.skyscanner.net/pl/loty/waw/es/najtansze-loty-do-hiszpania-z-warszawa.html znalazłam bilety z W-wy do Barcelony i z powrotem za 410 zł (15 sierpnia wyjazd i chyba 3-go września powrót).Tylko z Barcelony do Gijon, z którego chcę startować, jest dosyć daleko więc myślę wybrać lotnisko bliższe celowi np. tak jak Ty- Eli -Bilbao, lub Santander.Z tego co się już zorientowałam to najwięcej i najtańsze są do Barcelony. Nie mam jeszcze doświadczenia w kupowaniu biletów lotniczych, ale jeszcze trochę poczekam.
Dzięki za informacje.
Pozdrawiam.
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 30.01.2008 19:05 Autor: Helena
Małgosiu wejdź na stronę clicair to Hiszpańska linia lata z Warszawy do Barcelony Pozdrawiam i buen camino |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 31.01.2008 22:45 Autor: Michał
Szanowni klubowicze, polecam stronę hiszpańską za pośrednictwem której kupiłem już wiele biletów lotniczych z Krakowa (i nie tylko)- zawsze na tej stronie były najniższe ceny (oczywiście na ten sam lot,proponowany na innych stronach):
http://www.rumbo.es/viajes/vuelos/home.do
Pozdrawiam |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 10.02.2008 22:09 Autor: Ania
@ Małgorzata
@ Agnieszka
@ wszyscy wybierający się na Norte w sierpniu lub na przełomie sierpnia i września:
SZUKAM TOWARZYSZY- więc chętnie zgodzę się podróżować z kimś- co do terminu jestem elastyczna:)
proszę o kontakt: ania.ltsf@wp.pl
albo gg 6768961 |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 25.02.2008 15:05 Autor: Maciej
Też wybieram się na Norte. Lecę z W-wy przez Barcelonę do San Sebastian i wracam z Santiago przez Barcelonę do Warszawy. Mam już wykupione bilety razem z opłatami w lataj.pl to ponad 1200 zł. Można obniżyć koszt lecąc do Bilbao i wyszukać odpowiednią kombinację lotu do Barcelony.
Kalkulacja:
W-wa -> Barcelona -> W-wa 430zł +80 za rezerwacje
Barcelona -> Bilbao 110 zł +40
Santiago -> Barcelona 250 +40 .
Przetrenowałem to w ubr z tym że leciałem do Pampluny. W ciągu kilku godzin podróż w każdą stronę.
Z Bilbao można do Santander dojechać pociągiem lub autobusem.
Dobry przewodnik o trasie i schroniskach jest na stronie www.jacobeo.net ale po hiszpańsku.
Co do butów polecam buty firmy Tecnica Starcross. Wysokie i lekkie. warunek przed wyruszeniem w trase jak najwięcej chodzić bo widziałem skutek jak człowiek doskonale przygotowany fizycznie ale oszczędzał buty na drogę. Zaletą ich jest miękka podeszwa, która niestety szybciej się ściera. Starczyło na ponad 1500km. Na ten rok kupiłem następna taką samą parę. Do tego skarpety Forclaz 500. wszystko do kupienia w Decathlonie.
Buen camino |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 03.03.2008 21:06 Autor: Małgorzata
Mam pytanie:
wstępnie zarezerwowałam bilety do Bilbao na sierpień. Na lotnisku samolot będzie o 23.00. Czy w Bilbao mogą być problemy z noclegiem, czy trzeba go wcześniej zarezerwować (jeśli tak, to w jaki sposób) i jak drogi może być taki nocleg?
Dziękuję, pozdrawiam. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 03.03.2008 23:30 Autor: AG.
Nocleg w Bilbao:
1.Albergue juwenil Aterpetxea cana ?
carretea Basurto castrejana 70.
2.Albergue jest przy szkole,przy podwójnym wiadukcie
nad ulicą Autonomia.Na przeciwko market Lidl
i kościół. cena donativo.
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 05.03.2008 10:41 Autor: Marcin
Witam
Mam pytanie podobne do tego, o co pytała Małgorzata. Ja również planuję być w Bilbao o 23.05 i zastanawiam się czy można na lotnisku przespać sobie spokojnie do rana?... bo przecież zanim odbierze się bagaż będzie pewnie ok.24.00 więc już całe Albergue będzie pogrążone w głębokim śnie :) Jeśli już kiedyś znajdował się ktoś z was w podobnej sytuacji to bardzo proszę o jakąś radę.
pozdrawiam serdecznie
buen camino |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 05.03.2008 12:18 Autor: gosc
ostatni autobus odjezdza z lotniska do centrum o 12 w nocy. W nocy, jako ze nie ma lotow, to i autobus nie chodzi. Taxi do Bilbao to ok 30 euro. Czy ludzie spia na lotnisku nie wiem, pewnie raczej nie, bo to nie lotnisko tranzytowe, ale na noc zamykane nie jest, wiec pewnie nikt was nie wygoni |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 10.03.2008 21:01 Autor: Maryla
Z noclegiem na lotnisku może być kłopot.W Madrycie spalismy z głową na stole,ale na karimatach na podłodze też sporo osób spało.Natomiast przylecieliśmy do A Coruńa o północy zamierzając rano kontynuować podróż, ale okazało się, że lotnisko zamykają, autobus dopiero rano, ostatnia taksówka odjechała i ... zaczęliśmy nasze camino. 7 km pieszo do dworca autobusowego nocą, ale było super. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 11.03.2008 12:05 Autor: Marcin
do Maryla
Mnie czeka pewnie to samo :) bo przeczytałem że lotnisko w Bilbao również jest zamykane o 24.00, a o tej porze w Albergue nie ma już czego szukać. Zdaję się więc na Opatrzność i jakość to będzie :)
pozdrawiam |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 11.03.2008 18:50 Autor: M M
Nie taki diabel straszny jak go maluja.
Tylko 10 min.od centrum bilbao znajduje sie schronisko mlodziezowe.
Autobus: 58 schronisko/Starowka co 15 min
Autobus: 80 schronisko/Dworzec Autobusowy i Metro- Stacja San Mamés � wychodzic Calle Luis Briñas
Adres :
Ctra. Basurto-Kastrexana, 70 48002 BILBAO
Telefon: 94 427 00 54
Fax : 94 427 54 79
E-mail : aterpe@albergue.bilbao.net
Prosze pamietac o Hosteling international karcie i ewent. rezerwacji.
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 11.03.2008 21:25 Autor: Marcin
do M M
Dziękuję za informacje, zapisze sobie adres na wszelki wypadek, z tym że ja ląduję na lotnisku w Bilbao po 23, a rano wyruszam dalej do Roncesvalles przez Pampelunę. Mógłbym przesiedzieć na lotnisku do rana, ale jest ono zamykane, więc trzeba będzie chyba ruszyć na pieszo do miasta, bo i autobusy z lotniska już o tej porze nie chodzą. A później pewnie nocleg na jakiejś ławce :)no bo schronisko, którego adres podałaś/eś będzie już przecież niestety zamknięte. Zaczynam nawet się zastanawiać czy nie zmienić Camino Frances na Norte, bo w sumie miałbym niezły stąd start, ale kwestia nocnej tułaczki pozostaje nadal aktualna :)
pozdrawiam |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 11.03.2008 23:50 Autor: M M
Hola,
prosze mi podac powod pocoz jechac do Pamplona(y)aby dostac sie do Roncesvalles albo do Hendaye (poczatek Camino del Norte)?
hasta luego |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 13.03.2008 17:17 Autor: M.
Jeśli mówimy o Hendaye - to można polecieć prosto do San Sebastián, które to ma lotnisko w okolicach Irun. Pas lotniska dotyka granicy z Francją. Lokalizację można znaleźć w maps.google.com - wystarczy wpisać "Aeropuerto de San Sebastián". Hendaye jest dokładnie po drugiej stronie zatoki - zalewu, nad którym leży lotnisko.
Do tego lotniska lata Iberia Airlines, która również akceptuje jako lot powrotny trasę z Santiago de Compostela. Tyle że nie wiem czy lata do i z Polski (Warszawa). Ja lecę tym wariantem z Berlina (Tegel) w maju. Koszt - jeśli komuś się przyda - to 1090 PLN razem w obie strony. Lot z przesiadką w Madrycie.
|
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 13.03.2008 20:41 Autor: adam
do Anki:
czy kupiłaś już bilety (jak rozumiem z Londynu lub Barcelony do Oviedo)?
pozdr.
a |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 13.03.2008 23:42 Autor: a.myslowska @wp.pl
Jesli to kogos zainteresuje .W Hiszpanii zamykane sa na noc wszystkie dworce autobusowe z wyjatkiem Barcelony i Madrytu.W Maladze zdazyło mi sie nocowac w małym pomieszczeniu przylegajacym do głownej hali dworca autobusowego.podróz autobusem nie jest droga (ale Alsa nalezy do drozszych przewozników \ Dworce kolejowe rowniez sa zamykane.Natomias nocowałam na lotnisku w Gironie i Santiago de Composteli .Mysle ze to zamykanie lotnisk to jakies nieporozumienie |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 14.03.2008 20:48 Autor: Maryla
Marcinie, w Bilbao jestes już od razu na Norte. Ktoś polecił www.Jacobeo.net. - rewelacja. Trochę czasu i cierpliwości, wszystko jest opisane dokładnie-mapa, trasa,km, wysokości, schroniska, detale i nawet nie za dużo hiszpańskiego. Jaką decyzję podejmiesz - na pewno będzie słuszna. Pozdrawiam. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 21.03.2008 19:40 Autor: Michał
Witam serdecznie!
24/04 laduje w Barcelonie i muszę do Irun, by z tamtąd zaczać moje 45-cio dniowe camino.
Byłem na stronce RENFE,znalazłem połączenie i mam rozumieć, że jak zapłace kartą to bilet będzie na mnie czekał już na dworcu, czy ktoś \"już to przerabiał\"? Czy może nie martwić się wcześniejszą rezerwacja i załatwiać wszystko na miejscu?
I druga sprawa to pogoda, czy na Norte moge się spodziewać dużo opadów w okreśie koniec kwietnia do czerwca i jak cieplo wtedy jest?
Pozdrawiam serdecznie i licze na pomoc.
Michał |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 16.04.2008 17:11 Autor: ania
Hejka będę 11 sierpnia w Bilbao, również o 23.05 :/ Jeżeli ktoś z was będzie tam również 11.08, niech się odezwie.
ania.ltsf@wp.pl |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 25.04.2008 23:10 Autor: Ania
Witam
Chciałabym się dowiedzieć, czy Camino del Norte jest bezpieczne. Póki, co nie znalazłam jeszcze nikogo chętnego i wybieram się tam sama oraz czy jest o wiele trudniej niż w przypadku drogi francuskiej.
Pozdrawiam |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 26.04.2008 20:28 Autor: Anka
Ja też szłam sama od Santander w zeszłym roku we wrześniu. Wydaje mi się, że trasa (poza Galicją) jest gorzej oznakowana, a miejscami są różne alternatywne drogi. Schronisk mniej, pielgrzymów mniej. Raz po raz gubiłam drogę, a jednego dnia (za Soto de Luna) wybrałam drogę przez góry i zgubiłam się na dobre, strachu się najadłam, ale wszystko skończyło się dobrze. W zasadzie czułam się bezpiecznie. Jest zupełnie inaczej niż na francuskiej. Ale pięknie. |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 27.04.2008 02:36 Autor: Ania
A możesz mi polecić, którą trasę wybrać, francuską czy norte? Bo w sumie nie umie się za bardzo zdecydować |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 27.04.2008 14:03 Autor: Anka
Trudno coś polecić. Nie szłam w maju, więc nie wiem jak tam jest teraz.
Jako pierwszą przeszłam francuską, bo po prostu najłatwiej było zdobyć o niej informacje.
Jest dużo schronisk, więc możesz sobie dopasować dzienną trasę w zależności od kondycji. Więcej ludzi, z którymi czasami spotykasz się wieczorami do samego Santiago, nawet jeżeli idziecie w ciągu dnia oddzielnie. Dobrze oznakowana droga, a poza tym jak nie wiesz gdzie iść, to możesz poczekać i na pewno jakiś pielgrzym będzie ciebie mijał.
Na Norte miała ochotę moja przyjaciółka, która niestety nie mogła ze mną iść. Obie po prostu lubimy morze, a ona dodatkowo uwielbia góry.
Trasa jest po prostu piękna, chociaż oczywiście są długachne odcinki po asfalcie. Moim zdaniem gorzej oznakowana, czasami nie ma znaku przez kilka kilometrów, co może oznaczać dwie rzeczy -- że idziesz dobrze albo że nie zauważyłaś skrętu. A ponieważ byłam samą, więc miałam taki niepokój często. Dużo mniej ludzi, ale też dużo mniej schronisk. Czasami musisz iść albo 20 albo 40 kilometrów, bo nie ma po drodze gdzie zanocować
(hoteli oczywiście jest mnóstwo...). Brania namiotu w ogóle nie rozważałam, bo ograniczałam bagaż do absolutnego minimum (razem z wodą 9kg), bo nie mam takiej super kondycji. Na Norte nie ma pośpiechu, wszystko dzieje się jakby wolniej. Natomiast gdybyś chciała pójść na mszę, to jest to naprawdę wyzwanie, bo otwartych kościołów jest jak na lekarstwo.
Moim pierwszym przewodnikim były wspomnienia
Annah (chyba Dunki), no i oczywiście Lucyny Szomburg, które znalazłam w
internecie, i które zrobiły na mnie ogromne wrażenie.
Pozdrawiam serdecznie |
 |
| santiago de compostela do polski |
Data: 28.01.2010 10:47 Autor: donata
witam zna ktos jakies stronki gdzie sa tanie bilety z santiago de compostela do polski prosze pisac na donia252@wp.pl |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 28.01.2010 11:49 Autor: Kryvan
Spr
Ryanair: http://www.ryanair.com/pl
WizzAir: http://book.wizzair.com/Default.asp?slid=clear&language=PL
EasyJet: http://www.easyjet.com/asp/pl/Zarezerwuj/index.asp
Szukaj lotów kombinowanych.
Nie wiem o jaki termin Ci chodzi ani o jaki port docelowy, ale dla przykładu:
Santiago De Compostela - Madrid
Linia: Ryanair
Data: Czw11mar2010
wylot:15:30 przylot: 16:35
czas lotu: 1:05
cena: 61,09PLN
Madrid (MAD);London (Luton)
Linia: easyJet
Data: Czw11mar2010
wylot 20:55 przylot:22:25
czas lotu:1h 30
cena 67,29PLN
London (Luton) (LTN);Wroclaw (WRO)
Linia: Wizz Air
Pt12mar2010
wylot: 08:20 przylot:11:30
czas lotu: 3h 10
cena: 61,12;PLN
Razem ok 190zł z Santiago do Wrocławia
Pozdrawiam,
Michał |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 02.05.2010 21:52 Autor: Simon
Ostatnio czytając angielskojęzyczne fora trochę mnie przestraszył fakt, że piszą tam, iż w maju na Norte pogoda jest tragiczna, potwierdzacie? |
 |
| Re: Camino del Norte |
Data: 05.05.2010 10:56 Autor: Mirek
Pogoda jak pogoda, szedłem w 2009 wrzesień. Czasem padało. Na pogodę wpływ ma kierunek wiatru, jak od lądu to ciepło i przyjemnie a jak od morza to chłodno i deszczowo. I tak doświadczyłem pogody zmiennej. W Asturii chyba najczęściej podało, być może to przez góry które zatrzymywały fronty i padało. W Galicji już było pogodnie bez deszczy. Było na przemian: pogodnie z deszczem. Temperatura 15 - 25 stopni i więcej. |
 |