Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 27.01.2010 16:06
   Autor: W.A.

Otrzymałem telefoniczną informację z redakcji toruńskich "Nowości", że właśnie dotarł do Torunia Litwin idący do Santiago z Wilna, przez Polskę szlakiem Camino Polaco. Trafiła mu się niezła zima, ale idzie. Z Torunia do Santiago ma jeszcze prawie 4 tys. km. Jeśli dojdzie, prawdopodobnie będzie pierwszym człowiekiem, który przejdzie Camino Europeo, w każdym razie od Wilna. Jestem poza Toruniem i niestety nie mogę się z nim spotkać. "Nowości" zapewne napiszą coś o nim, być może uda mi się ściągnąć tę notatkę i skopiować na forum.
Trzeba jednak wiedzieć, że ludzi idących tej zimy przez pół albo 3/4 Europy do Santiago jest więcej. Skoro jednak sami, z własnej woli, nie informują publicznie o swoich niesamowitych wędrówkach, to ja nie mogę tego zrobić za nich, nie jestem upoważniony. Ale tacy ludzie są.
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 27.01.2010 21:28
   Autor: Kasia Bednarz

Nie jestem do końca pewna, ale może chodzi o Projekt In Via, tylko wg moich wyliczeń na Toruń jeszcze za wcześnie.
---
Projekt „In Via“ – to trwająca pół roku piesza pielgrzymka z Wilna do Santiago de Compostela
Udostępnij
2 stycznia 2010 o 21:19

Jokūb Vilius Tūras

Krótka prezentacja twórczego programu i projektu
Projekt „In Via“ składa się z dwóch części:
a. Podróż i jei filmowanie

b. Tworzenie filmu po powrocie

O projekcie:
Projekt „In Via“ – to trwająca pół roku piesza pielgrzymka z Wilna do Santiago de Compostela. Pielgrzym pójdzie przez Polskę, Czechy, Niemcy, Francję i Hiszpanię, odbędzie się to 2010 roku, od 5 stycznia do 27 lipca, i rezultatem projektu będzie film ilustrujący odbytą podróż.

Każdego dnia podróżnik przejdzie od 20 do 30 kilometrów. Za pomocą video techniki będą utrwalone krajobrazy, gościnni i mniej gościnni ludzie na ulicach miast i wiosek, w mieszkaniach, domach, klasztorach. Podróżnik także będzie nagrywał rozmowy ze spotkanymi ludzi na temat Boga, miłości, wolności i wiary. Z zebranych video nagrań będzie stworzony film - to portrety zwykłych ludzi Europy, ich pogląd na życie i taką podróż. Film ujawni sens życia napotkanych ludzi a także drogi poszukiwania motywacji, różne odpowiedzi na najważniejsze życiowe pytania.

2010 roku 25 lipca to niedziela., więc cały nadchodzący rok będzie obchodzony rok apostoła Jakuba. Taki święty rok bywa tylko w wypadku, jeżeli 25 lipca dzień św. Jakuba wypada w niedziele. Odpust z tej okazji od średniowiecza ściąga masy pielgrzymów z całego świata. Następny Święty rok będzie dopiero za 11 lat.
Jestem przygotowany do podróży, ponieważ w 2007 roku podróżowałem śladami w. Jakuba 800 km z Jean Pied de Port (Francja) do Santiago de Compostelo i w roku 2008 z Leon (Hiszpania) do Santiago 300km. Urywki filmów pierwszych dwóch pielgrzymek będą użyte tworząc film o najnowszej podroży.

Film odzwierciedli aktualność takich pielgrzymek w dzisiejszych czasach. Od dawien dawna takie podróże otwiera ludzi na wewnętrzne zmiany, daje możliwość personalnego rozwoju obcując z uczciwymi ludźmi z całego świata, wzmacnia wiarę,daje nadzieję i wspólnoty z innymi uczucie. Droga św. Jakuba miała duże znaczenie w historii Europy. Z trzech podstawowych dróg pielgrzymkowych (dwa inne to Rzym i Jeruzalem), droga św. Jakuba uważa się za najważniejszy. Razem z innymi pomnikami kultury, ta droga jest na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Oprócz tego, miasto Santiago w 2010 roku powita gości różnorodnymi niepowtarzalnymi wydarzeniami.

Trasa pielgrzymki 2010.01.05 – 07.29

(odległości w km)
VILNIUS – LAZDIJAI 153 km (6 dni)
LAZDIJAI – SUWALKI 70 km (3 dni)
SUWALKI – OLSZTYN 211 km (10 dni)
OLSZTYN – TORUN 200 km (9 d.)
TORUN – POZNAN 216 km (10 d.)
POZNAN – DREZDEN 400 km ( 18 d.)
DREZDEN – CARLSBAD (KARLOVY VARY) 150 km (6 d.)
CARLSBAD (KARLOVY VARY) – NURNBERG 220 km (9 d.)
NURNBERG – ZURICH 420 km (17 d.)
ZURICH – BERN 125 km (5 d.)
BERN – LAUSANNE 90 km (4 d.)
(ARBA BERN – MONTREUX - LAUSANNE 120)
LAUSANNE – GENEVE 63 km (3 d.)
GENEVE – LYON 160 km (7 d.)
LYON - LE PUY-en-VELAY 150 km (6 d.)
LE PUY-en-VELAY – ST. JEAN PIED DE PORT 800 km (36 d.)
ST. JEAN PIED DE PORT – SANTIAGO DE COMPOSTELA 800 km (36 d.)

W sumie: 4300 km 185 dni

Uwaga: na wypadek nie przewidzianych zdarzeń rezerwuje się 20 dni.

Powrót do Wilna samolotem z Santiago de Compostello 29 lipca
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 27.01.2010 21:53
   Autor: Kasia

Pisze o tym Gazeta Olsztyńska:

"— Ta pielgrzymka to dla mnie droga życia — mówi Jokubas Turas. — W ten sposób chcę podziękować Bogu. Jeszcze siedem lat temu byłem w głębokiej depresji i chorobie alkoholowej. Przeszedłem skomplikowaną operację guza mózgu. Mogło to się skończyć całkowitym paraliżem. A proszę, teraz ze mną jest wszystko w porządku!

Jest reżyserem kinowym i teatralnym. Pisze sztuki dla dzieci i dla dorosłych. Jeszcze jako student, na początku lat 90., przyjechał do Polski na dwutygodniowe seminarium z Zanussim i Kieślowskim.

Jokubasa Turasa spotkaliśmy na plebanii parafii św. Jakuba w Olsztynie, gdzie korzystał z gościny i spędził noc. Przygotowywał się do kolejnego etapu pielgrzymki. A zmierza aż do hiszpańskiego miasta Santiago de Compostela. Wilno opuścił 5 stycznia, przeszedł już 440 kilometrów."

Zdjęcia Jokubasa Turasa z trasy umieszczę na swoim blogu, jak tylko uzyskam zgodę autora:

www.sandomierz.wordpress.com
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 23.02.2010 10:15
   Autor: K.

Jokūbas Vilius minął Drezno i Bannewitz.

Pisze o nim niemiecki portal:

http://www.sz-online.de/nachrichten/base.asp?ausgabe=307&etag=20.02.2010

 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 23.02.2010 10:36
   Autor: pielgrzym

witam:-)

a ja jestem ciekaw ile w tym wszystkim tak naprawde prawdziwej codziennej modlitwy , takiej zwyklej pielgrzymiej? piszecie ze pierwszy czlowiek ktory przejdzie Camino Europe albo projekt.
Dla mnie pielgrzymowanie to co innego nie jakies wyczyny , ile kto przejdzie , zaliczy , co zwiedzi , czy zrobi wywiad , czy bedzie tv , gazety, caly ten zgielk.
Jak tak to czytam to czasem mysle ze te pielgrzymki przeradzaja sie bardziej w wyprawy poznawcze , ktorych celem jest jak najwiecej zobaczyc.
Zatraca sie gdzies duch modlitwy , wg mnie pielgrzymka to przedewszystkim jak by nie patrzec modlitwa i jeszcze raz modlitwa i zwiazane z tym trudy.

pozdrawiam jacek
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 23.02.2010 11:21
   Autor: W.A.

Inni ludzie nie są Tobą i mają prawo pielgrzymować czy wędrować tak, jak sami chcą, nie przywiązując żadnej wagi do tego, co Ty o tym myślisz.
Odrzuca mnie od ludzi, którzy myślą w ten sposób: ja mam takie motywacje, więc wszyscy inni powinni mieć takie same, a jeśli mają inne, to są be.
A nick "pielgrzym" na forum, na którym co najmniej większość jest pielgrzymami, też o czymś świadczy. Jedyny pielgrzym wśród nas. Wzorcowy. Gotowy do umieszczenia w Sevres pod Paryżem obok wzorca metra, kilograma itd.
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 23.02.2010 12:27
   Autor: Mariusz z Ostrołęki

Aj, nie przesadzaj W.A., Pielgrzym, chciał podzielić się swoimi odczuciami i to zrobił. Zazanaczył przecież, że to tylko jego zdanie i tyle. Każdy przeciez idzie, tak jak chce.
pozdrawiam
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 23.02.2010 19:28
   Autor: GPS

Tak Pielgrzymie
zaiste zasługujesz (stopniowo) na swego nicka - podzielam Twoje odczucia :)
Buen Camino
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 24.02.2010 06:14
   Autor: AR

Popieram pielgrzyma.A W.A i to nie pierwszy raz zawsze jest przeciwko innym.
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 24.02.2010 07:29
   Autor: Kasia

Słuchajcie,

przepraszam, że pisząc o Jokubasie, nie podaję "ile w tym wszystkim tak naprawde prawdziwej codziennej modlitwy" - bo to przecież osobista sprawa każdego.
Dla nas ważne, że idzie, na pewno jest to niezwykłe wydarzenie dla ludzi, którzy interesują się tematem Camino de Santiago. Ja sama cieszę się każdym pielgrzymem, który przemierza czy przemierzył Polskę, nawet tymi, którzy zrobili to już w średniowieczu, dlatego "wyczyn" Jokubasa jest dla mnie godny uwagi.
A nuż widelec za 500 lat ktoś odkopie spod grubej warstwy popiołu jakiś stary dysk i nasze forum stanie się źródłem historycznym do badań nad kulturą pielgrzymowania w XXI w. :):):)

Informacje o nim ściągam skąd się da, najczęściej od jego żony, która śledzi jego drogę i cieszy się każdym zdjęciem, artykułem, itp.

Niewielki kontakt mam z Jokubasem, odzywa się bardzo rzadko, zwykle wieczorami odpoczywa, rozmawia z ludźmi, odmacza nogi... jak to na Camino. Rzadko pisze osobiście i raczej niewiele, sądzę więc, że nie jest zainteresowany rozgłosem.
Nie chciałabym stawiać go w złym świetle. Nie wiem ile się modli i jakiego jest wyznania, ale jest to człowiek wierzący, który zmierza do Grobu św. Jakuba - swojego patrona zresztą!

Te wszystkie artykuły, informacje, zdjęcia, film - są dodatkiem do jego pielgrzymki i tu wcale nie chodzi o wyczyn.
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 25.02.2010 09:53
   Autor: Monika

Pielgrzym napisał:
< Zatraca sie gdzies duch modlitwy , wg mnie pielgrzymka to przedewszystkim jak by nie patrzec modlitwa i jeszcze raz modlitwa i zwiazane z tym trudy.>>
Pielgrzymka JEST wyprawą poznawczą. Człowiek idzie i obserwuje, poznaje... przede wszystkim samego siebie, ale także mijany świat. Ciekawe w jaki sposób można "zamknąć" oczy na mijane obiekty, zamknąć uszy na mijanych ludzi. Przecież to też są dzieła boże a poza tym nieodłączny element Drogi i tylko głupcy nie potrafią się nimi zachwycać i ich doceniać.

To takie polskie... powątpiewanie w kogoś za plecami, niewiara w ludzkie osiągnięcia, bo skoro on nie robi tego dokładnie tak jak ja to na pewno udaje i to co robi nie jest prawdziwe.

Tylko pamiętajcie, że Droga jest dla każdego i nie ma na niej regulaminu jak trzeba ją przeżywać, jak przejść, jak się zachowywać.

Poza tym dziękuję takim osobom jak Kasia, dzięki którym mogę śledzić losy Drogi.
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 25.02.2010 10:58
   Autor: Kasia

Cała przyjemność po mojej stronie, Moniko!
Pozdrawiam!
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 25.02.2010 13:42
   Autor: pielgrzym

witam:-)

jesli kogos urazilem swoim postem i ktos odebral to do siebie to bardzo przepraszam.

Nie takie moje byly intencje , i nie kierowalem swojej wypowiedzi do konkretnych osob badz osoby.
Mysle ze wyrazilem tylko swoje zdanie czym wg mnie jest albo powinna byc pielgrzymka.

I chyba mam do tego prawo. Tak samo jak inni maja prawo uwazac ze pielgrzymka to co innego , czego nie neguje , bo nic takiego nie napisalem.

Mozliwe ze powinienem to napisac w osobnym watku ale jako ze jestem w sumie nowym na tym forum to prosze o wyrozumialosc stalych bywalcow.
Co do mojego nicka to wynika to stad ze od jakies 10 lat moi znajomi tak do mnie mowia wiec to juz z przyzwyczajenia.

pozdrawiam jacek
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 26.02.2010 08:49
   Autor: GPS

Do Moniki :)
Jeśli dobrze zrozumiałem Pielgrzyma to zwracał się on do nas, opisujących Drogę Litwina. Prosisz Pielgrzyma o to by "nie zaglądał do duszy" człowieka w Drodze, ale czy zaglądaniem do duszy nie jest używanie słów "projekt" itp. Może ten człowiek idzie akurat z modlitewną intencją.
Brak jest w naszych wypowiedziach obiektywnego zimnego spojrzenia - ale jakie byłyby wtedy nudne wpisy :)
Uogólnienia o powszechności jakiś zachowań i opinii też należą do zwrotów z kategorii "projekt"
Ben Camino
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 01.03.2010 08:30
   Autor: Michał K.

Do GPS:
czepiasz się kogo tylko popadnie na tym forum, chyba nie o to tu chodzi.
Jeśli ktoś ma ochotę to idzie przed siebie nie patrząc na trasy, znaki, przewodniki...
Jednak innym odpowiadają oznakowane i opisane trasy i właśnie takimi trasami chcą iść... uszanuj to, i jedni i drudzy mają prawo zwać się pielgrzymami.
Pozdrawiam wszystkich.
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 01.03.2010 14:26
   Autor: GPS

Tak Michale K. - czepiam się. Czepiam się wypowiedzi, ale nie osób. I bardzo chętnie przeczytam, w jaki sposób odbiera moje zdanie osoba, z pogladem której polemizuję.
Buen Camino
 Re: Z Wilna do Santiago de Compostela szlakiem Camino Europeo, teraz
   Data: 01.03.2010 19:00
   Autor: Monika

Czyżbym została wywołana do tablicy? Jeśli tak to polemizować możemy sobie w innym miejscu coby większego bałaganu nie robić w tym wątku, który - jakby nie patrzeć - ma określony temat ;)