|
|
|
|
 |
| kłopoty z kolanem | Data: 23.07.2010 19:59 Autor: Ola
Chce iść na Camino, a niestety mam kłopoty z chrzastka w lewym kolanie. Jeden ortopeda mówi: nie iść, może dojść do większego urazu. Drugi mówi: iść, takim marszem przez miesiąc wiecej sobie zaszkodzić nie mogę.
Bardzo mi zależy, ale nie chcę robić nic na siłę. Bólu się nie boję, obawiam się jednak, że mogę to kolano jeszcze bardziej urazić. Jeśli wyruszę, rozważam wzięcie kijków.
Jakie są Wasze doświadczenia???? |  | | Re: kłopoty z kolanem | Data: 25.07.2010 12:24 Autor: m
Kijki są dla kolan doskonałe. Poza tym w razie bólu pomaga usztywnienie, np. bandażem elastycznym albo specjalną opaską. Potrenuj marsze w terenie przed ruszeniem:) |  | | Re: kłopoty z kolanem | Data: 26.07.2010 13:39 Autor: ewa
dużym obciążeniem dla kolan i kręgosłupa jest niestety plecak.po moich doświadczeniach najlepszym treningiem jest marsz z plecakiem który będzie ważył mniej więcej tyle ile na trasie.
dodam jeszcze, że trudy marszu rekompensują: droga, przemyślenia, widoki i ludzie spotkani na buen camino |  | | Re: kłopoty z kolanem | Data: 26.07.2010 15:21 Autor: kaśka
Kijki zabierz obowiązkowo, są pomocne nawet na asfalcie i bardzo odciążają kolana. Mnie bardzo pomagało zapinanie wszystkich pasów plecaka, szczególnie zapięcie pasa biodrowego. Przy dobrze dopasowanym placaku i pozapinanych pasach biodrowym i piersiowym ciężar plecaka się jakoś lepiej rozkłada. |  |
| | |